Ciemna strona Tajlandii – Sex Turystyka

Zanim dokończę moją historię, napisałem krótki artykuł na temat sex mechanizmów w Tajlandii. Czyli taki poradnik objaśniający jak to działa.

 Tajlandia jest pionierem jeśli chodzi o sex turystykę na świecie. Chyba każda osoba, którą spotkałem na swej drodze albo wybierała się na Pattaye, Soi Cowboy, Phuket albo już tam była.

Sex turystyka w Tajlandii jest zakazana, ale z moich obserwacji wynika, że jest społecznie akceptowana i traktowana jako zawód. Słyszy się nawet historie, że rodzina wysyła córkę by pracowała jako prostytutka. Jednak w większości rodzin jest to konieczność a nawet obowiązek, ponieważ taka dziewczyna dzięki tej pracy jest w stanie utrzymać i wykarmić rodzinę. Takie są realia panujące w rodzinach z biedniejszej części tego kraju. A gwarantuję wam, że niektóre dziewczyny mają czasem na utrzymaniu całe rodziny.

Cała prostytucja w Tajlandii wygląda inaczej niż u nas w Europie, bardziej niewinnie i naturalnie. Chyba nie ma na świecie faceta, który nie bał się poderwać w klubie dziewczyny, która mu się podoba… to się nazywa strach przed odrzuceniem. Tam na dalekim wschodzie dziewczyna podchodzi do Ciebie i to ona robi tak zwanego „openera” czyli zaczyna z Tobą rozmowę. Tajskie kobiety robią za facetów i nie mam tu na myśli lady boyów. Służy do tego każdy bar, pub, dyskoteka. Później sklasyfikuję i dokładniej opiszę te miejsca.
Zadaniem tajskiej dziewczyny jest siedzieć całą noc w lokalu, naganiać klientów, namawiać ich na drinki (dostają procent z tego co klient wypije) lub po prostu stać się ich dziewczyną na jedną noc.

Zauważyłem, że te dziewczyny nie myślą o sobie jako o prostytutkach ale bardziej jako dziewczyny do wynajęcia.
Teraz przedstawię schemat jak to wygląda: każda z dziewczyn podchodząca do Ciebie zawsze zada Ci trzy pytania :

1.Jak masz na imię? 

2.Skąd jesteś?

3.I jak długo zostajesz?

 Pierwsze dla grzeczności, drugie jest mniej ważne, to już taka formułka w Azji, a w trzecim robi lekki rekonesans. Ponieważ jeśli taka dziewczyna znajdzie faceta, który zostaje w tym miejscu powiedzmy przez 7 dni, to ona mu oferuje bycie jego Tajską dziewczyną przez cały jego pobyt. Wiąże się to z tym, że nie musi siedzieć w lokalu tylko ma stały dochód przez cały tydzień. Wszystko zależy też od dziewczyny. Noc startowa zaczyna się od 1000 BHT do 1500 BHT, jak się jej facet spodoba, to drugi dzień będzie za 1000 BHT, a trzeciego powiedzmy i do końca jego pobytu już za darmo. To jest też pułapka na facetów. Spotkałem się z tym wiele razy. Gościu myśli, że ona zostaje naprawdę jego dziewczyną, zaprasza ją na kolacje, spędzają czas jak prawdziwa para zakochanych, ona daje mu poczucie, że są dla siebie stworzeni, oglądają gwiazdy itp. A jak tylko pojedzie gdzieś dalej to dziewczyna wraca do lokalu i szuka nowego boyfrienda. Taki ex-boyfriend do niej dzwoni po tygodniu, a ona mu mówi ”Sorry, stary ale mam już innego. Było minęło”.

Na jednej z Tajskich plaż.

Prowadzi to do depresji lub próby ściągnięcia jej do Europy. A uwierzcie widziałem całe morze załamanych Niemców. Najwyraźniej u nich nie wiedzą co to są kolonie i wakacyjna miłość.

Dodam jeszcze, że jak dziewczyna nie ma powodzenia i nie ma jeszcze klienta do późnych godzin nocnych, to obniża cenę  i staje się bardzo nachalna dla turystów. A jak jej się nie uda złapać chętnego to wraca do swojego garażu/pokoju, który wynajmuje ze swoimi współlokatorkami i wie, że bardzo możliwe, że wkrótce straci pracę w danym lokalu  jeśli nie będzie bardziej obrotna, a co za tym idzie, nie uda jej się utrzymać rodziny. I to ukazuje tą mroczną stronę Azji.

 W Tajlandii możemy wyróżnić parę rodzajów lokali :

  • Salony masażu – gdzie można przyjść na masaż. Wybiera się masażystkę, idzie się z nią przeważnie do pokoju gdzie „masują” cztery inne dziewczyny. Płaci się za normalny masaż czyli 100-200 BHT za godzinę. W połowie sesji masażystka pyta klienta „sir,sir Happy End ?” po czym osobiście ustala się cenę dodatkowo za ten happy end. Przeważnie jest to od 400 BHT w górę…
  • Beer Bar – czyli normalny lokal na świeżym powietrzu przy ulicy, gdzie przeważnie siedzi parę dziewczyn w krótkichspódniczkach i do każdego przechodnia na ulicy krzyczą „Ajjjj loveee juuu”. Czasem zdarza się im wybiec po klienta na drogę, ścigać go i zaciągnąć na siłę, jeśli widzą, że jest niezdecydowany. Oczywiście piwko w takim lokalu kosztuje od 70 do 100 BHT. Cała sprawa wygląda tak, że wchodzi się do baru, dosiadają się dziewczyny i jak dziewczyna Ci się nie spodoba to nie kupujesz jej drinka/piwa wtedy ona odchodzi i przychodzi kolejna. Można dać im też do zrozumienia, że chcesz posiedzieć chwilę i się napić ale wtedy jest ultra olewka z ich strony i następuje szybki wzrost cen z 70 do 150 BHT za piwo. Jak się jednak zdecydujemy żeby posiedziała z nami któraś dziewczyna, to trzeba jej kupić drinka, potem lecą trzy pytania, o których wspomniałem wyżej. Jak chce się zabrać taką dziewczynę z beer baru to trzeba podejść do barmana, zapytać i zapłacić „bar fine” czyli tak zwany haracz za wypożyczenie, bo panna nie będzie mu już dziś przynosiła dochodów od wypitych piw lub drinków. Przeważnie są to ceny od 200 BHT do 1000BHT wszystko zależy od miejscowości i lokalu. Oczywiście trzeba też ustalić z dziewczyną osobną stawkę za jej towarzystwo czyli szybki numer od 500BHT lub nocka od 1000BHT. Zdarza się też, że jak weźmie się dziewczynę na całą noc to do Hotelu mogą jej nie wpuścić ponieważ  zasady hotelowe tego zabraniają. Przeważnie jednak wpuszczają, wystarczy, że dziewczyna  zostawi dowód na recepcji, w razie czego gdy się obudzicie rano bez lapka i paszportu. Będzie łatwiej ją Policji wytropić.

    Dziewczyna z Beer Baru

  • Bary Go-Go – są bardzo popularne na Patpongu w Bangkoku, oraz w specjalnych dzielnicach na różnych wyspach lub miejscowościach nadmorskich. Przeważnie taka przygoda kończy się wydaniem większej sumy pieniędzy niż zamierzaliśmy z powodu tabliczek ukrytych gdzieś za kotarą i jeszcze większej ilości napakowanych tajów, którzy chętnie pomogą wywiązać się z umowy lub zapłacić rachunek. W takich barach jest też bardzo dużo lady-boyów. Więc radzę przyglądać się co wybieracie. W takich lokalach dziewczyny tańczą na stołach, rurkach w bieliźnie lub bez. Dziewczyny tam pracujące są bardzo seksowne, porównywalne do dziewczyn na rozkładówkach Tajskiego Playboya. A co z tym idzie i droższe. Mówią normalnie po angielsku, więc jak ktoś się zdecyduje to ma jeszcze historię jej życia Gratis. W Bangkoku ceny rozpoczynają się od 1000 BHT za short time. Niestety nie mam informacji o long time, bo chłopaki, którzy zdawali relacje dopili piwo i poszli.
  • Mogę jeszcze dodać do tej grupy dziewczyny poznane na imprezie. Jak się jej spodobasz to ona sama podejdzie. Myślę, że barowego się nie płaci bo raczej nie ma komu. A co do ceny to można uzgodnić ją już z waszą przyszłą dziewczyną.

 Istnieje pewnie jeszcze tysiące innych sex sposobów na dziewczynę w Azji, ale ja już ich niestety nie znam, wiem na pewno, że są. Pamiętajcie sex turystyka jest ZŁA. Zdaję sobie sprawę, że taka dziewczyna zarabia więcej niż jej koleżanki na uprawie roli i po paru latach może wrócić do domu i żyć z zarobionych pieniędzy, a te co szczęśliwsze pewnie znajdują swojego bogatego białego faceta i wyjeżdżają stamtąd. Wszystko jest kwestią moralności. Ja nie korzystałem z usług Tajskich dziewczyn z powodu dwóch przykazań. Pierwsze- jestem za młody i piękny by płacić za sex. A drugie- dziewczyna by mi coś skróciła i nie mam na myśli tu palców jak w Yakuzzie. Wszystkie informacje są jak najbardziej prawdziwe, niestety nie wiem czy ceny dalej są te same ponieważ byłem tam w 2011 roku. Informacje pochodzą głównie od Laurenta, który wprowadził nas w tą ciemną stronę sex turystyki w Tajlandii, powiedział o zasadzie trzech pytań i objaśnił zasady działania tego mechanizmu, Pay-ju-aja którego spotkaliśmy później na naszej drodze oraz Roberta i Pawła z Bangkoku, oni powiedzieli, że też przyjechali tu na przygodę jak Ja i Dawid, tylko oni na sex-przygodę.

One thought on “Ciemna strona Tajlandii – Sex Turystyka

  1. Ostatnio kończąc swoja kolejna przygodę z Tajlandią wracając z Isaan / pół-wsch region Tajlandii / wzdłuż Mekongu przy granicy z Laosem skusiłem się na zabeczenie najbardziej chyba rozpowszechnionej tzw seksturystyka Pattaya .
    Wracając jednak do Isaan to był strzał w 10 najlepsze w Tajlandii jedzenie pochodzi właśnie z Isaan a wiem co mówię ,a nie tam ” zakażone amerykańskimi fast foodami podawanymi w tajskich knajpach czy american breakfast ; bekon jajo ziemniaki feee .

    Jeżeli szukacie spokoju ciszy kolorowych nocnych bazarów przepełnionych tradycyjnymi potrawami Tajlandii , jeżeli chcecie uciec od tego głośnego ciągłego gwaru tuk tuków wybierzcie się do Isaan .
    Tam białasów jak na lekarstwo bo przecież większość leci do Tajlandii z biur podróży reszta szuka plaż a jeszcze inni seksu .. ale ale no właśnie co do seksu .

    Swoja podróż po Isaan jak już wspomniałem zakończyłem w Pattaya nie ukrywam nie z miłości do samego miasta a raczej z ciekawości do tego miejsca pełnego seksu w każdej postaci nawet tej najgorszej .
    Pattaya dla mnie to najgorsze miejsce nie tylko w Tajlandii
    50% nazw knajp jest po rosyjsku menu po rosyjsku po za tym okropna plaża wąska i zasikana tak tak zasikana …
    dlaczego ?
    otóż wzdłuż 2km plaży jest bulwar z palm gdzie gdzieś od 21 -4 rano można poderwać na seks , chciałoby się powiedzieć wszystko co się rusza i na drzewo ucieka , prostytutki od 18-70 lat tak tak 60 widziałem seks-babcię po lady boy a kończąc na gejach tej całej mieszanki jest tam zatrzęsienie !
    a o narkotyki nie ma problemów sam miałem chyba z 3 propozycje .
    Na tym palmowym bulwarze siedzą jedzą piją balują i … no właśnie sikają a gdzie ?
    .. na leżaki i parasole leżące co jakiś czas na plaży zebrane do kupy .
    Potem rano idzie sobie taki Rosjanin z rodzinką płaci 100 baht / 10zł/ i …..

    Wieczorem poszedłem na jedna wielu dyskotek w Pattaya wracałem do hotelu koło 2 w nocy idąc chodnikiem patrzę jak mała dziewczynka jakieś 6- lat idzie na przeciwko i z opuszczona głowa ociera się o białasów wychodzących z rożnych knajp.
    Trochę mnie to zdziwiło co takie dziecko tu robi o tej godzinie ,nagle patrzę a z narożnika ulicy wypatruje jakaś kobieta patrzy się w kierunku tej małej .
    Od razu pomyślałem o najgorszym i miałem racje .
    Podchodzę do niej pytam to twoje dziecko co tu robi tak późno i że wezwę policje .. po tych słowach przestraszyła się podbiegła do małej i uciekła
    Nie wiedziałem co mam robić biec za nią dokopać jej do dupy wezwać policje ?
    Teraz po czasie żałuję że nie zawołałem policji ale kto wie jak by się to skończyło ….mogłaby wymyślać swoja wersje.
    Teraz już wiecie dlaczego nie trawie takich miast .
    Jeżeli już chcecie się zabawić i “zabawić ” to raczej wybierzcie Phuket , Bangkok / Patpong / ,Chiang Mai , Ko Samui pewnie też maja swoją czarną stronę ale tak na moje oko jednak Pattaya to największy burdel i to ten z najgorszej półki

    Paweł trafnie podaje informacje co ? gdzie ? ile ? właściwie wyczerpuje tematykę dot seks turystyki
    Dodałbym tylko może jedno .
    Tajki te z barów goo goo czy te mieszkające na wsiach lub miastach bardzo kochają białasów szczególnie tych nie opalonych / to odrębny temat / cenna chyba wskazówka :]
    Pierwsze pytanie zadane przez Tajkę do Ciebie będzie czy masz rodzinę dzieci , ile zarabiasz i że Ciebie kocha bardzo kocha …no właśnie kocha … tutaj na chwilę zatrzymałbym się …
    Tajki bardzo lubią jak ich szanujemy jak jesteśmy dla nich mili nie koniecznie wylewni kasą Ważne aby oddać im szacunek wszystkim Tajkom a szczególnie tym z ” rozrywki ”
    70 % z nich pochodzi z biednych rejonów Tajlandii jak Isaan mają rodziny dzieci liczą i odkładają każdego bahtcika aby po jakimś czasie wrócić do swoich domów rodziny . Rodzina znajomi wiedzą co ich córki naprawdę robią w Pattaya
    Może to nas szokować ale matki i ojcowie są z tego dumni czasami nawet sąsiadki zazdroszczą :] U nas sąsiadki pewnie by… :]
    Zawsze jak wybieram się do Tajlandii słyszę znowu.. ty pewnie masz tam jakąś Tajkę albo jeszcze bardziej szczerze aa znowu lecisz sobie pociupciać :]
    Ot i tacy są Polacy na słowo Tajlandia myślą o seksie , ciekawe prawda .
    Po części rozumiem , bo przecież zakazany owoc najbardziej smakuje ale aby się o tym przekonać trzeba go skosztować
    Każdy z nas ma gdzieś swój raj na ziemi , ale i każdy ma swój drugi dom ja już od dawno go mam to Tajlandia .

    Pozdrawiam
    neronek

    http://www.neronek.geoblog.pl
    http://neronekbyd.blog.onet.pl/
    http://www.youtube.com/user/neronek1?fea

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s